Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Daniel Klejbach

Relacja z obchodów Dnia Jedności Narodowej w Suzdalu

Suzdal, niewielkie miasteczko bogate w ruskie zabytki, położone 40 kilometrów na północ od Włodzimierza, było tegorocznym centrum obchodów Dnia Jedności Narodowej w Rosji. Jest to święto upamiętniające wybuch powstania przeciwko obcym interwentom oraz koniec Wielkiej Smuty. Nie bez przyczyny obchody odbyły się właśnie w Suzdalu. Na terenie monastyru Spaso-Jewfimiejewskiego jest pochowany bohater dawnych wydarzeń, książę Dymitr Pożarski.

Kuźma Minin i Dymitr Pożarski, źródło: pl.wikipedia.org

Kuźma Minin i Dymitr Pożarski, źródło: pl.wikipedia.org

Główne obchody zaplanowane zostały na godzinę dwunastą, a punktem kulminacyjnym miał być wiec przed bramą monastyru, na terenie którego pochowany jest Pożarski. Słoneczna, choć wietrzna pogoda przyciągnęła do miasta tłumy turystów, więc od samego rana można było zauważyć chadzające po mieście grupki młodzieżówki Jednej Rosji oraz Kozaków pilnujących porządku. Na pozór wszystko odbywało się „po nowemu”, to znaczy; miejsce, istota święta, bohater oraz obecność duchownych świadczyła o pewnej zmianie jaką przeszła Rosja od upadku ZSRR. Jednak wszystko miało to charakter czysto pozorny i praktycznie forma świętowania niewiele się różniła od świąt obecnych w kalendarzu przed 1991 rokiem.

Święto rozpoczęło się od przejścia patriotycznej kolumny z głównego placu Suzdalu – Placu Czerwonego pod bramę monastyru Spaso-Jewfimiejewskiego. Na prowizorycznej mównicy wypowiadali się lokalni politycy, weterani oraz przedstawiciele poszczególnych grup społecznych. Warto dodać, że prowizoryczna była nie tylko mównica, teren przed bramą monastyru musiał być wcześniej zaniedbanym skwerkiem, który naprędce „upiększono” przed świętem. Na miejscu trawnika leżał świeżo nawieziony czarnoziem niedokładnie posypany ziarnami trawy. Widać Suzdalscy urzędnicy liczyli na cud w postaci zieleniejącego się z początkiem listopada trawnika. Przemowy od samego początku miały charakter populistyczny, odnosiły się do aktualnej sytuacji na międzynarodowej scenie politycznej, a w szczególności sankcji i sytuacji na Ukrainie. Wydarzenia sprzed 400 lat w ocenie przemawiających mają służyć współczesnym Rosjanom jako przykład na to, że tylko w zjednoczonym narodzie jest siła dzięki której obronią się przed zewnętrznymi atakami wymierzonymi w Rosję.

banery

Plakaty z hasłami, autor: Daniel Klejbach


Im dłużej przemawiano, tym bardziej odczuwało się przytłaczający i zmierzający w kierunku absurdu syndrom oblężonej twierdzy, który od miesięcy jest podsycany w rosyjskim społeczeństwie. Symbolem siły i porządku podczas świętowania byli nieliczni, chociaż widoczni Kozacy zaopatrzeni w bicze, skupieni bardziej na obserwowaniu tłumu, niż słuchaniu emocjonalnych wystąpień. Mimo czasu jaki upłynął od upadku ZSRR oraz odmiennego charakteru święta, pewne schematy zostały zachowane z poprzedniej epoki. Znaczną większość uczestników obchodów stanowili ludzie doskonale pamiętający czasy pierwszych sekretarzy i tęskniący za przeszłością. Nad tłumem powiewały flagi obwodu, Suzdalu, Rosji, czy wreszcie Jednej Rosji, część uczestników trzymała w rękach goździki które później złożono na grobie bohatera z 1612 roku. Nie możliwymi do niezauważenia były transparenty wybijające się z tłumu, ich treść w swej prostocie idealnie oddawała punkt widzenia człowieka rosyjskiego na obecne wydarzenia, bez żadnych złudzeń. Sankcje przeciwko Rosji sankcjami przeciwko mnie, Jest prezydent – jest Rosja, Narodowa jedność wokół prezydenta. Pozornie dużo się zmieniło, praktycznie schemat świętowania pozostał ten sam, a symbolika niemalże niezmienna.

We współczesnej Rosji rolę partii komunistycznej przejęła Jedna Rosja – jest ona nierozłączną i nieoderwalną częścią rosyjskiej sceny politycznej i życia publicznego. Wszystkie wydarzenia o charakterze społecznym, czy kulturalnym odbywają się z flagami Jednej Rosji w tle. Najprostszym przykładem są uczniowie szkół podstawowych, którzy podczas imprez miejskich są zaopatrywani w flagi z białym niedźwiedziem na niebieskim tle Czysto apolitycznym kulturalnym imprezom muszą towarzyszyć flagi partii rządzącej. Kolejnym dowodem na rolę Jednej Rosji są ośrodki, sale konferencyjne, czy centra (a nawet socjalne zakłady fryzjerskie) nazwane tajemniczo Miłosierdzie i Porządek. Ze względu na finansowy nakład który został zainwestowany w wyposażenie owych miejsc, mogą one się poszczycić nowoczesnym wystrojem oraz sprzętem. Chcąc nie chcąc często są to jedyne nowoczesne miejsca, w których zorganizować można imprezy publiczne. Osobną kwestię stanowią lokale zajmowane przez biura partii, na ogół są to duże budynki (często przerost formy nad treścią), które przywodzą na myśl bezsens marnowanej powierzchni i pieniędzy na ich utrzymanie. Znaczną część personelu stanowią sekretarki lub sekretarze, czy inni urzędnicy, których liczba zmusza do refleksji na temat ich przydatności lub koneksji. Co ciekawe, w każdym pomieszczeniu wisi portret prezydenta Federacji Rosyjskiej uważnie spoglądającego na pracowników.

autor: Daniel Klejbach


Mimo zmian jakie zaszły w przeciągu ostatnich 20 lat, mimo otwarcia granic, dostępu do Internetu (który paradoksalnie w Rosji jest stosunkowo swobodny od państwowych regulacji) oraz wynikającego z tego swobodnego przepływu ludzi oraz idei, rosyjskie społeczeństwo, szczególnie na prowincji i w małych ośrodkach dalej tkwi w ciężkiej postsowieckiej mentalności, z której niestety nie da się wyleczyć, w przeciwieństwie do państw Europy Środkowej. Nadzieja, co oczywiste w pokoleniu, które urodziło się po upadku ZSRR, w którym niestety też jest duży odsetek ludzi zarażonych siermiężną, postsowiecką mentalnością. Jednak są wśród nich ludzie, którzy widzą wady systemu i społeczeństwa, i jeżeli nie poddadzą się tym drugim, Rosja ma szansę zmienić się na lepsze.

Facebook Comments

Absolwent rosjoznawstwa na UJ. Zainteresowania: historia, polityka, gospodarka, Europa Wschodnia, Balkany.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY