Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Daniel Klejbach

Rosja i Węgry – energetyczne partnerstwo

W połowie lutego prezydent Rosji Władimir Putin złożył roboczą wizytę w stolicy Węgier. Spotkanie prezydenta Władimira Putina i premiera Wiktora Orbana potwierdziła zażyłe relacje pomiędzy oboma przywódcami oraz rosyjsko-węgierski sojusz w sferze energetycznej. 

Władimir Putin i Viktor Orban. Źródło: kremlin.ru

Władimir Putin i Viktor Orban. Źródło: kremlin.ru

South Stream – plan C ?

W momencie, kiedy Bułgaria zrezygnowała z uczestnictwa w projekcie South Stream zakładającym przebieg rosyjskiego gazociągu przez jej terytorium, nad rosyjskim projektem  zawisły czarne chmury. Gazprom zdecydował się na zmianę w planach i skierowanie rury do Turcji, drugiego co do wielkości konsumenta rosyjskiego gazu w Europie. Decyzję tą można potraktować jako zacieśnianie współpracy rosyjsko-tureckiej oraz potencjalną możliwość przedłużenia gazociągu w kierunku Europy. Zwycięstwo lewicowej prtii Syrizy w przyspieszonych wyborach parlamentarnych w Grecji, która od początku swojej kampanii wyborczej deklarowała porzucenie dotychczasowej polityki zagranicznej i obranie kursu prorosyjskiego zrodziło pewne nadzieję ze strony Rosji na kontynuowanie projektu South Stream. Ostatnie wypowiedzi greckich polityków, sytuacja finansowa w państwie oraz cel pierwszej wizyty ministra spraw zagranicznych Grecji w Federacji Rosyjskiej wskazują, że w najbliższym czasie może dojść do realnych działań ze strony rosyjskiej. Tym bardziej, że Rosja od dłuższego czasu szuka miejsca, w które może wbić „klin” w unijną jedność. W rosyjskiej polityce zagranicznej po nawiązaniu ściślejszych  związków z Węgrami, przyszedł czas na dyplomatyczną ofensywę  w Grecję.

Zanim premier Wiktor Orban spotkał się 17 lutego z prezydentem Rosji, dzień wcześniej w Suboticy odbył nieformalne rozmowy z premierem Serbii, Aleksandrem Vucićem. Zgodnie z doniesieniami prasowymi serbskiego radia B92 oraz węgierskiej agencji MTI, Vucić i Orban omawiali tematy związane z „wzmocnieniem współpracy między obydwoma państwami”. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa energetycznego regionu oraz bilateralnej współpracy gospodarczej. Obserwatorzy spotkania podkreślali, że oba państwa są gotowe uruchomić dodatkowe środki finansowe na finansowanie potencjalnych wspólnych projektów energetycznych. Rzecznik prasowy premiera Orbana, Bertalan Havasi powiedział, że zarówno Węgry jak i Serbia są zainteresowane kupnem gazu po atrakcyjnych cenach, który mógłby być dostarczany z alternatywnych kierunków w Centralnej Europie. Tę wypowiedź można interpretować jako jasny sygnał dla Rosji, że Węgry i Serbia wyrażają zainteresowanie rosyjskimi planami dostarczania gazu w ten region Europy.

mapka

Bez alternatywy dla rosyjskiego gazu

Podczas wspólnej konferencji prasowej premiera Orbana z prezydentem Putinem, ze strony dziennikarzy padło kilka pytań dotyczących współpracy węgierskiego koncernu energetycznego MOL z Gazpromem. Władimir Putin przypomniał, że Rosja nie zrezygnowała z budowy gazociągu South Stream, a jedynie obecna polityka Unii Europejskiej nie pozwala go realizować. Dodał jednak, że Rosja jest w stanie zbudować gazociąg do Turcji w taki sposób, by w przyszłości była możliwość przedłużenia go do Unii Europejskiej. Węgierski premier stwierdził, ze nie jest tajemnicą, że są w UE siły twierdzące, iż można zabezpieczyć europejski rynek energetyczny bez udziału Rosji. Nazwał to utopijną iluzją, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Z tego względu, jego zdaniem należy dążyć do współpracy z Federacją Rosyjska. Orban dodał, że Budapeszt w pełni popiera ideę kontynuowania rosyjskich inwestycji energetycznych w tej części Europy. Potwierdził także, że rząd węgierski prowadzi rozmowy z serbskimi partnerami na temat wypracowania wspólnego stanowiska w kwestiach energetycznych i planach na przyszłość. Przyznał, że Węgry prowadzą również rozmowy z Macedonią oraz Grecją w sprawie przedłużenia przez ich terytorium rosyjskiego gazociągu z Turcji. Podsumowując dodał, że jest pełen wiary w powodzenie projektu, tym bardziej, że dostrzega pozytywne zmiany jakie zaszły w trakcie rządów Władimira Putina. Zdaniem węgierkiego premiera Rosja stała się wiarygodnym i godnym zaufania partnerem, który „gdy coś obiecuje to zawsze dotrzymuje słowa”.

Warto przypomnieć, w obliczu potencjalnego przeprowadzenia gazociągu przez Grecję i Macedonię, że oba państwa mają dość napięte stosunki między sobą i wysuwają wobec siebie liczne pretensje. Do tego dochodzi kwestia niestabilności politycznej w Skopje. Macedońska opinia publiczna skupiona jest obecnie wokół afery szpiegowskiej z szefem opozycji w roli głównej. W związku z wewnętrznymi problemami w Macedonii Unia Europejska wyraźnie dystansuje się od dalszej współpracy z rządem w Skopje, co może spowolnić jakiekolwiek procesy związane ze wspólnymi projektami energetycznymi.

Rosja szuka sojuszników

Czego można oczekiwać po deklaracji Orbana i stanowiska Putina? Ciężko o jednoznaczną odpowiedź. Węgry i Serbia liczą na rosyjskie wsparcie, natomiast obecne działania Rosji na arenie międzynarodowej oraz kryzys gospodarczy w państwie Putina uniemożliwiają jakiekolwiek próby przewidywania długodystansowej polityki. Z pewnością można założyć, że Rosja zaczyna patrzeć na rejon Bałkanów jako teren atrakcyjny ze względu na strategiczne położenie oraz prorosyjskie sympatie mieszkańców tych państw, łącznie z Węgrami. Niestety (lub dla nas stety), nie tak dawna wizyta Putina w Belgradzie pokazała, że obietnice prezydenta Rosji w stosunku do podrzędnych partnerów często pozostają w sferze obietnic. Z drugiej jednak strony Serbia okazała się beneficjentem nałożonych przez Unię sankcji na Rosję zyskała zapełniając lukę po zachodnich towarach na rosyjskim rynku.

Facebook Comments

Absolwent rosjoznawstwa na UJ. Zainteresowania: historia, polityka, gospodarka, Europa Wschodnia, Balkany.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY