Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Rosyjscy żołnierze zatrzymani na Ukrainie | Komentarz dla Polskiego Radia 24

Ukraińskie siły rządowe zatrzymały dwóch rosyjskich żołnierzy z oddziałów specjalnych. Kijów zaproponował wymianę więźniów na przebywającą w rosyjskim areszcie lotniczkę Nadię Sawczenko.

Polskie Radio 24

Polskie Radio 24

Ministerstwo obrony Rosji zaprzecza, że zatrzymani wojskowi są żołnierzami w czynnej służbie Federacji Rosyjskiej. Krzysztof Nieczypor z portalu Eastbook.eu stwierdził, że negowanie rosyjskiej obecności na Ukrainie jest stałą taktyką Kremla.

– Tak, jak tłumaczy się obecność żołnierzy na Ukrainie, tak samo mówi się o rosyjskim sprzęcie i instruktorach z Rosji. Władze mówią, że są to osoby, które dobrowolnie przebywają w rejonie wschodniej Ukrainy – mówił redaktor naczelny portalu. – Jest to dość smutne, ze względu również na to, że ci żołnierze są chowani w bezimiennych grobach, gdzie na polach przysypywanych koparkami. Rosyjscy żołnierze, którzy są werbowani na Ukrainę, często do końca nie wiedzą, gdzie są przewożeni. Dowiadują się o tym dopiero w momencie przewiezienia do miejsca przeprowadzenia akcji militarnej. Dopiero wtedy okazuje się, że nie jadą na poligon na ćwiczenia, tylko na Ukrainę – powiedział Nieczypor.

Gość Polskiego Radia 24 wyjaśnił także, dlaczego Kremlowi zależy na utrzymaniu konfliktu na wschodzie Ukrainy.

– Celem Władimira Putina nie jest bezpośrednia inwazja i szarża batalionu pancernego na Chreszczatyku w Kijowie. Celem jest doprowadzenie do chaosu społeczno-politycznego. Rosjanie czekają na pojawienie się, jak można powiedziec korzystając z unijnej nomenklatury – tzw. okna możliwości, wyczekują dogodnego momentu na zmianę władz w Kijowie. Tego nie trzeba dokonywać spektakularną akcją militarną, ale pogarszającą się sytuacją społeczno-gospodarczą na Ukrainie – tłumaczył ekspert.

Więcej o bieżącej sytuacji w Donbasie i na Ukrainie w całości rozmowy z Krzysztofem Nieczyporem.

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY