Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Kazimierz Wóycicki

#rosyjski_troll: Naród, Narodowcy!

Propaganda prorosyjska łączy się w szczególnie wyrafinowany sposób z treściami polskiego „nacjonalizmu”, „ruchu narodowego” i hasłami „patriotycznymi”. Wydaje się, że portale o treściach narodowych wykorzystywane są w szczególny sposób do szerzenia putinowskiej propagandy podszywając się pod treści narodowe.

Ciekawe jest, że treści i symbole, które w zasadzie powinny jednoznacznie konotować antyrosyjskość (np. „Żołnierze Wyklęci”) służą do emocjonalnej mobilizacji, która kończy się sprzeciwem wobec tego „co się w Polsce dzieje” i akceptacją przejścia na drugą, już rosyjską stronę. Uderza ilość wyedytowanych stron, gdzie nagromadzona jest „patriotyczna” symbolika i retoryka, tak, by emocjami, jakie się z tym wiążą, można było manipulować.

Najlepszą ilustracją owego zadziwiającego połączenia proputinowskiej propagandy z manipulowaniem treściami polskiego nacjonalizmu jest strona „Kronika narodowa”. Patronuje jej wizerunek Romana Dmowskiego. Putinowska propaganda w sposób szczególnie intensywny pasożytuje na tradycji endecji wykorzystując pozorną zgodność dawniejszej prorosyjskiej polityki Romana Dmowskiego i postulowanej dzisiaj promoskiewskiej. Objawia się to m.in. przywoływaniem postaci Bolesława Piaseckiego i jego kolaborującej z komunistami organizacji PAX.

Dobrego przykładu dostarcza np.: portal „Falanga. Polska!Młodość!Rewolucja!”. Portal ten popiera skrajny serbski nacjonalizm, wypowiada się przeciw NATO, wspiera reżim Assada w Syrii, a jednocześnie aktywnie organizuje marsz Żołnierzy Wyklętych. Ciekawej analizy dostarcza następujący, do pewnego stopnia programowy tekst tej strony:

„Żyjemy w epoce ponowoczesności, co niesie za sobą daleko idące konsekwencje dla zasad i celowości prowadzenia dyskursu. Ciężko uchwytna prawda immanentna ustępuje miejsca różnym prawdom wywodzonym z każdego, nawet najbardziej oryginalnego przekonania, tworząc nieskończenie wielką siatkę równoprawnych stanowisk, które pomimo sprzeczności mogą istnieć obok siebie, a nawet się przenikać. Dekonstrukcja wszystkich „prawd absolutnych” (w tym liberalnych) w duchu ponowoczesności stwarza dobre warunki do powołania swoistego „laboratorium idei”, gdzie różne punkty widzenia mogą ścierać się ze sobą i wywierać na siebie obustronny wpływ, tworząc niekiedy nową całość. Uporządkowanie i usystematyzowanie tych całości może stać się przyczynkiem nowej doktryny”.

Tego wstępu z pewnością nie napisał żaden z łysogłowych, jakich ukazują zdjęcia portalu Falanga. Natomiast jest on bliski pseudointelektualnej stylistyce pism Aleksandra Dugina i jego pseudointelektualnego bełkotu o „czwartej teorii politycznej”. Strona Falangi nie zawiera bezpośrednio treści prorosyjskich (oprócz tego, że istotny jest natomiast link do strony „Open Revolt”, gdzie jest już odnośnik do Dugina, teorii euroazjatyzmu itd.).

Strona „Ruch suwerenności narodu polskiego” również nie propaguje bezpośrednio działalności agresywnie prorosyjskiej, a jednak szowinistyczna agitacja prowadzona na tym portalu ostatecznie do tego prowadzi. Odnajdujemy tam flagi Noworosji i eksklamacje typu „Pozdrawiam telewizję rosyjska, przynajmniej oni mogą powiedzieć prawdę”.

Ciekawego przykładu dostarcza strona konserwatyzm.pl. Trudno stwierdzić, jakie powiązania ma większość piszących na tej stronie. Z całą pewnością jednak obecne są tam treści niemal dosłownie odpowiadające sloganom aktualnej propagandy Kremla, co nie przeszkadza deklarowaniu polskiego nacjonalizmu, przywiązaniu do patriotycznych symboli itd. Jest to zadziwiająca mieszanka idei wyczytanych z pism Dmowskiego, sympatii do czasów PRL (np. do postaci Wojciecha Jaruzelskiego), antysemityzmu, sympatii do lefebrystów, idei „zachowawczo-monarchicznych”, idei kresowych itd.

Anglicy mówią o czymś takim lunatic fringe („ludzie z księżyca”), ale to właśnie środowisko jest bardzo aktywnym producentem i siewcą toksycznych memów. Śledząc facebookowych znajomych tego środowiska można dotrzeć już do anonimowych internautów rozsyłających proputinowskie memy, pełne nienawiści do państwa polskiego i jego władz, a także do Ukrainy i Ukraińców.

Ostatecznie jednak ci polscy „narodowi konserwatyści” dojść mogą do następującego wniosku:„Optymalnym scenariuszem dla Polski mogłoby być obecnie wystąpienie z NATO i zachowanie neutralności w decydującym etapie potencjalnej wojny. Jeżeli bowiem w wyniku konfrontacji zbrojnej Rosja zostanie łatwo rzucona na kolana, to i tak hegemon – USA – Wilna i Lwowa nam odzyskać nie pozwoli. Choćby dlatego, że Republika Litewska i Ukraina są również „sojusznikami” (wasalami) Stanów Zjednoczonych.

Nacjonalizm okazuje się ostrą przyprawą, która łączy się z treściami całkiem przeciwstawnymi do stereotypu, że w Polsce nacjonalizm ma być przede wszystkim antyrosyjski. Środowiskiem internetowym, w którym pojawia się też propagandowy mem jest fundamentalizm religijny, a z drugiej strony neopogaństwo w wersji słowianofilskiej. Biorąc pod uwagę, że strony neopogan są otwarcie antyreligijne, widać na tym przykładzie jak „elastyczne” jest manipulowanie propagandowym i toksycznym memem.

Ciekawego przykładu intencjonalnej czy też przypadkowej manipulacji dostarcza strona o zachęcającej nazwie Patriotyczna lista stron. Wśród istotnie patriotycznych i nie budzących zastrzeżeń treści umieszczone są też odnośniki do stron, gdzie od symboliki i retoryki patriotyczno-nacjonalistycznej przechodzi się do propagandowej agitacji proputinowskiej.

Facebook Comments

***

#rosyjski_troll powstał w oparciu o raport Kazimierza Wóycickiego "Internet i „wojna informacyjna” prezydenta Putina" wydany przez Akademię Krzyżowa, w którym zaprezentowane zostały mechanizmy i narzędzia propagandy kremlowskiej.

Zdjęcie główne: flickr.com, licencja CC BY 3.0
Kazimierz Wóycicki

Kazimierz Wóycicki, ur.1949 w Warszawie, studia filozoficzne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Więziony w stanie wojennym. Dziennikarz BBC (1986-1987). Dyrektor Instytutu Polskiego w Düsseldorfie (1996-1999) i Lipsku (2000-2004). dyrektor oddziału szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (2004-2008) doradca ministra w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Senior Fellow w Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. Współinicjator „grupy Kopernika” – polsko-niemieckiego kręgu dyskusyjnego (nagroda Uniwersytetu Viadrina w roku 2008). Kierujący zespołem doradców społecznych przy Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i red.nacz. „Debaty” – materiałów komisji (2009-2011), prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Historii Polski, członek polskiego PEN-Clubu.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY