Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Switłana Owczarowa

„Nasz głos niczego nie zmienia – jedynie tracimy”. Relacja z wyborów w Rosji.

18 września, idę z dwoma kolegami do lokalu wyborczego nr 3111 w Północno-Zachodnim okręgu Moskwy (Jednomandatowy okręg wyborczy nr 206). Pytam, czy już wybrali, na kogo będą głosowali.
- Lepiej opowiem ci anegdotę, - mówi jeden:
Siedzi wrona na gałęzi i trzyma w dziobie ser.
Biegnie lis i pyta:
- Wrono, pójdziesz na wybory?
- Nie
Ser wypada. Wrona siedzi i myśli, gdyby odpowiedziała „tak” czy coś by się zmieniło?

Uśmiecham się, ale powtarzam swoje pytanie jeszcze raz.
– Na Parnas chyba. Co do kandydatów jednomandatowych, to jeszcze nie wiem, wybiorę kogoś na miejscu. Do rady municypalnej zagłosuję na znajomego, który skończył tę samą szkołę, co i ja. Ale wiesz, nie interesuję mnie polityka, idę na wybory tylko dlatego, że chciałaś pójść i zobaczyć, jak to wygląda.

Wejście do lokalu wyborczego; Autor: Switłana Owczarowa

Wejście do lokalu wyborczego; Autor: Switłana Owczarowa

„Nikogo te wybory nie interesują, wszyscy wiedzą, kto wygra. Nie było nawet żadnej normalnej kampanii wyborczej” – opowiada młoda dziewczyna, która czeka na swoich rodziców obok lokalu wyborczego. „Maksymalnie dostałam kilka ulotek, kiedy wchodziłam do metra, ale na tych ulotkach były tylko zdjęcia kandydatów i kilka słów, nawet nie było nic o ich poglądach czy obietnicach wyborczych. Przyszłam tylko dlatego, że jest to ważne dla mnie, jako obywatela”. „A na kogo głosują rodzice?”- pytam. „Na „Jedną Rosję”, jak zawsze. Już nawet o tym nie rozmawiamy, bo przekonać się ich nie da”.

W lokalu wyborczym tłumu nie ma. Warto zaznaczyć, że frekwencja na wyborach wyniosła tylko 47,88%, w danym okręgu Moskwy wynosiła około 33%. Eksperci mówią, że przyczyną niskiej frekwencji wyborczej jest przeniesienie federalnych wyborów parlamentarnych z grudnia na wrzesień. Drugą przyczyną nazywają apatię wyborców i niską aktywność kandydatów podczas kampanii wyborczej.
Przy wejściu stoi bramkowy wykrywacz metali i dwaj policjanci, którzy proszą pokazać zawartość torebki. Zaraz obok bramki jakaś Pani sprzedaje kosmetyki i plastikowe zabawki dla dzieci.

Wnętrze lokalu wyborczego; Autor: Switłana Owczarowa

Wnętrze lokalu wyborczego; Autor: Switłana Owczarowa

„Gdyby lokal wyborczy znajdował się w budynku szkoły, to tu można byłoby kupić tanio paszteciki, czy jakieś ciastka. To zawsze była najlepsza część chodzenia na wybory z rodziną, kiedy byłem dzieckiem”, opowiada mój przyjaciel. Za chwilę moi koledzy już trzymają w rękach karty do głosowania i idą do stoiska z informacją o kandydatach.
– Z opozycji szansę wygrać ma tylko Gudkow, – opowiada drugi kolega. Obecnie jest praktycznie jedynym opozycyjnym deputowanym.

Dmitrij Gudkow jest synem rosyjskiego polityka Giennadija Gudkowa, ma dopiero 37 lat i jest kandydatem partii Jabłoko. Na poprzednich wyborach był przedstawicielem Sprawiedliwej Rosji, ale później został wykluczony z partii. Jeden ze znanych projektów Gudkowa nazywa się „Złote precle” („Золотые крендели”) – projekt dochodzeń w sprawach naruszenia przepisów ze strony urzędników i deputowanych na różnych szczeblach władzy.

Jego głównym oponentem jest kandydat partii władzy Jedna Rosja – 65-letni Gennadij Oniszczenko, który od 1996 do 2013 roku był Głównym lekarzem sanitarnym Federacji Rosyjskiej.

Oprócz nich jest jeszcze dziewięciu kandydatów, sami mężczyźni w wieku od 29 do 63 lat. Pytam znajomych, czy kogoś z nich kojarzą. Odpowiadają, że widzą po raz pierwszy.

Karta do głosowania; Autor: Switłana Owczarowa

Karta do głosowania; Autor: Switłana Owczarowa

Cała wizyta w lokalu wyborczym trwa nie więcej niż dziesięć minut, po czym idziemy na kawę, ale o wyborach już nie rozmawiamy, bo, jak twierdzą moi przyjaciele – „nie ma o czym gadać”.

Już następnego dnia ogłoszone są wyniki. Partia Jedna Rosja zdobywa większość konstytucyjną – 343 miejsca w Dumie. W jednomandatowym okręgu wyborczym № 206 zwycięstwo w rękach także przedstawiciela partii władzy Gennadija Oniszczenko, który uzyskał 26% głosów wyborców. Kandydat opozycji Dmitrij Gudkow uzyskał 20% głosów, co w swoim wywiadzie dla telewizji Dożd nazwał niezłym wynikiem i podkreślił, że obecne wybory można uważać za próbny projekt, który pomoże młodym ludziom otrzymać doświadczenie i być gotowymi do tworzenia wspólnej siły demokratycznej, ale już w przyszłości. Gudkow zaznaczył także, że nie rozumie co było nie tak w jego kampanii wyborczej i dlaczego nie udało się wywalczyć głosów wyborców.

Urna; Autor: Switłana Owczarowa

Urna; Autor: Switłana Owczarowa

W tym samym czasie Jedna Rosja wybrała przewodniczącego niższej izby parlamentu, do której nie dostał się żaden przedstawiciel opozycji demokratycznej. Spikerem został Wiaczesław Wołodin – pierwszy zastępca szefa Administracji Prezydenta. Warto też zaznaczyć, że w 2014 roku Wołodin został objęty sankcjami USA, nałożonymi z powodu polityki Kremla wobec Ukrainy.

Na wiceprzewodniczących wybrano Irinę Jarową, przewodniczącą komitetu Dumy Państwowej ds. bezpieczeństwa państwowego i przeciwdziałania korupcji. Znaną z „pakietu ustaw Iriny Jarowej”, który między innymi zobowiązuję operatorów telekomunikacyjnych i dostawców internetu do przechowywania treści rozmów i korespondencji użytkowników w celu udostępnienia ich na wniosek służb specjalnych.

Kolejnym wiceprzewodniczącym został Piotr Tołstoj – dziennikarz i prezenter państwowego kanału telewizyjnego Pierwszy, Aleksandr Żukow – od 2010 roku jest prezydentem Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego , Wladimir Wasiliew i Siergiej Niewierow, którzy są obecnie wiceprzewodniczącymi parlamentu.

„Mówiłem, że nie warto było iść. Widzisz, u nas jest jak z tą wroną, nasz głos niczego nie zmienia, a jedynie tracimy”, – podsumowuje mój moskiewski kolega.

Facebook Comments

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW, studentka w Studium Europy Wschodniej UW. Dziennikarka. Przekonana, że granice istnieją tylko w naszych głowach.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY