Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Marcin Prengowski

Matki Ojczyzny wzywają! Fenomen radzieckich „statui wolności”

Matka Ojczyzna Wzywa! to bodaj najsłynniejszy posąg na terenie byłego Związku Radzieckiego. Jest to swego rodzaju ekwiwalent dla Statuy Wolności w Nowym Jorku. W obu przypadkach mamy do czynienia z symbolem mitu założycielskiego. Z tą jednak różnicą, że amerykańska jest symbolem Kobiety-Wolności, a ta rosyjska (radziecka) Matki z bronią w ręku.

Lubisz czytać Eastbooka i podoba Ci się, że nie zalewamy Cię masą reklam? Pomóż nam się rozwijać!

Wypełnij PIT 2016 i przekaż 1% podatku

Fundacja Wspólna Europa
KRS: 0000373492

Dziękujemy!

Zostawmy jednak nowojorską personifikację wolności i skupmy się na fenomenie posągów Matek-Ojczyzn na byłym obszarze komunistycznym. Poniższa lista nie jest ani pełną, ani naukową analizą socjologiczną, a jedynie publicystyczną wariacją na ten fascynujący temat.

Matka Ojczyzna Wzywa!; Źródło: commons.wikimedia.org

Wspomniana na początku monumentalna statua stoi na wzgórzu zwanym Kurhanem Mamaja w rosyjskim Wołgogradzie. Kiedy jednak przypomnimy sobie jak miasto to nazywało się wcześniej, powód postawienia posągu wyda się oczywisty. Stalingrad, bo właśnie o tym miejscu mowa, był świadkiem jednej z największych i najkrwawszych bitew II wojny światowej. Dość powiedzieć, że poległo w niej ponad milion ludzi.

W 1959 roku rozpoczęto prace nad pomnikiem, który miał upamiętnić bohaterstwo żołnierzy radzieckich walczących z wojskami państw Osi. Pierwotnie miała to być postać kobiety z czerwonym sztandarem, u której stóp klęczał żołnierz. Ostatecznie powstała postać nawiązująca do bogini Nike z uniesionym w górę mieczem. Nazwa pomnika natomiast jest zapewne zaczerpnięta ze sławnego plakatu radzieckiego z czasów wojny: Родина-мать зовёт!

Po odsłonięciu w 1967 roku pomnik szybko stał się atrakcją turystyczną i miejscem pielgrzymek. Symbol ten trafił nawet na flagę i herb obwodu wołgogradzkiego. Od tego momentu możemy już mówić o rozkwicie popularności posągów Matek-Obrończyń w ZSRR. Podobne obiekty zaczęły na pęczki powstawać w całym ZSRR.

Choć Matka Rodzina Wzywa! dla Rosjanina jest z pewnością najbardziej rozpoznawalna, to Polakom odwiedzającym kraje byłego ZSRR chyba lepiej znana jest Matka Gruzja. Każdy kto był w Tbilisi widział tę górującą nad miastem postać. Mieszkańcy stolicy Gruzji z dumą mówią, że symbolizuje ona ich kraj. Dla przyjaciół ma puchar wina, a dla wrogów miecz.

Posąg, w przeciwieństwie do wołgogradzkiego, nie powstał aby upamiętnić krwawe i bohaterskie wydarzenia II wojny światowej. Postawiono go w 1958 roku z okazji (zapewne umownego) 1500-lecia Tbilisi. Co ciekawe pierwotnie był drewniany, a dziś jest aluminiowy. Ponadto niedawno Matka Gruzja zmieniła strój na bardziej nowoczesny…

Matka Gruzji; Źródło: commons.wikimedia.org

Matka Gruzji; Źródło: commons.wikimedia.org

Nie opuszczając Kaukazu Południowego możemy napotkać drugi bardzo ważny posąg Matki. Matka Armenia ulokowana pod Erywaniem nie oferuje wina, a jedynie miecz. Symbolika jest jasna – pokój przez siłę. Mimo, że dziś wymowę statuy często odczytuje się jako wyzwanie skierowane w stronę Turcji, to powstała ona jako wspomnienie zwycięstwa w II wojnie światowej.

Na tym miejscu pierwotnie stał posąg Józefa Stalina, który usunięto w 1962 roku. Po demontażu wersji męskiej powstała kobieca, lecz intencja pozostała ta sama. Mimo tego, że część muzeum jakie znajduje się w okolicy poświęcono również niedawnej wojnie o Górski Karabach.
Ciekawy posąg z tej kategorii znajdziemy również w Kijowie. I tym razem atrybutem Matki Ojczyzny jest miecz (i tarcza), co symbolizuje Ojczyznę walczącą z wrogiem. Jest to obiekt stosunkowo młody – powstał w latach 1979-81.

Matka Ojczyzna w Kijowie; Źródło: commons.wikimedia.org

Wcześniej planowano wybudowanie gigantycznych pomników Lenina i Stalina. Plany te nigdy nie wyszły poza fazę koncepcyjną. Po 1991 roku Matka Ojczyzna przeszła lekką zmianę – skrócono miecz o 6 metrów aby nie przewyższał najwyższego krzyża w sąsiedniej Ławrze Peczerskiej. Do dziś nie usunięto natomiast godła ZSRR z tarczy. Ciekawostką jest to, że wewnątrz postumentu znajduje się sala pamięci z nazwiskami tysięcy osób, które otrzymały tytuł Bohatera Związku Radzieckiego. Wizyta w tym miejscu robi wrażenie.

Moda na tego typu pomniki nie ominęła też krajów demokracji ludowej. Na terenie tirańskiej nekropolii zwanej Cmentarzem Narodowych Męczenników Albanii zbudowano w 1971 roku pomnik zwany Matką Albanią.

Matka Albania; Źródło: commons.wikimedia.org

Tutaj jednak matka nie grozi mieczem, a trzyma wieniec laurowy i gwiazdę strzegąc wiecznego snu tysięcy albańskich partyzantów, którzy zginęli podczas II wojny światowej.

Tymczasem w bułgarskim Wielkim Tyrnowie znajdziemy skromną Matkę Bułgarię, która jednak wyprzedza radzieckie monumenty o dziesięciolecia. Posąg upamiętnia żołnierzy poległych w latach 1877-1918 w walce o niepodległość i granice Bułgarii. Jest to postać zupełnie inna – przedstawia klęczącą kobietę w koronie (której w czasach komunistycznych nie było) ze sztandarem i gałązką oliwną.

Matka Bułgaria; Źródło: commons.wikimedia.org

A Polska? Jako, że mówimy o kobietach to Jezus ze Świebodzina niestety odpada. Rolę tę może pełnić pomnik Warszawskiej Nike czyli Pomnik Bohaterów Warszawy, który powstał w 1964 roku. Mamy tu klasyczny miecz i uniesioną w górę drugą rękę. Pomnik upamiętnia wszystkich poległych w Warszawie podczas walki z hitlerowskim okupantem. Osoby, które miały szansę chodzić do polskich szkół przed upadkiem komunizmu z pewnością potwierdzą, że pomnik ten pełnił rolę zbliżoną do radzieckich Matek.

„Warszawska Nike” w pierwotnej lokalizacji na Placu Teatralnym; Źródło: commons.wikimedia.org

Symbol matki walczącej albo wzywającej do walki jest zjawiskiem powszechnym na obszarze postkomunistycznym, choć jego źródła sięgają znacznie dalej w przeszłość. Utożsamianie ojczyzny z kobietą jest ułatwione dla narodów, które są określane żeńskimi nazwami: Rosja, Gruzja, Armenia itd. Symbol ten dobrze oddawał bohaterstwo i dumę w przeszłości, korzystając z antycznej postaci Nike.

Jego renesans jednak przyniosło tragiczne dziedzictwo II wojny światowej, które łączyło większość krajów pod kuratelą ZSRR. W ten sposób budowano trudny do podważenia mit o konieczności walki w imię Matki-Ojczyzny.

Mimo upadku Związku Radzieckiego symbole te przetrwały i mają się dobrze. Czasem funkcjonują w tym samym otoczeniu znaczeniowym, a czasem ewoluują i przystosowują się do nowej rzeczywistości czy kierunku, w którym dany kraj zmierza. Odwiedzając miasta państw postkomunistycznych warto zwrócić uwagę na ten element krajobrazu, zarówno pod kątem architektonicznym jak i symbolicznym.


Lubisz czytać Eastbooka i podoba Ci się, że nie zalewamy Cię masą reklam? Pomóż nam się rozwijać!

Wypełnij PIT 2016 i przekaż 1% podatku

Fundacja Wspólna Europa
KRS: 0000373492

Dziękujemy!

Facebook Comments

Ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Podyplomowe Studia Wschodnie w Studium Europy Wschodniej UW. Chce zrozumieć czemu wybuchają konflikty etniczne. Uwielbia podróże i historię.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY